Znajdziecie tu porady oraz wiele innych potrzebnych wiadomości od dyplomowanej zielarki
piątek, 29 kwietnia 2016
Oleje - dzika róża, rokitnik, ostropest.
OLEJ Z DZIKIEJ RÓŻY
Olej z dzikiej róży jest tłoczony na zimno, dzięki czemu zachowuje wszelkie właściwości lecznicze nasion dzikiej róży. Jest niezastąpiony w pielęgnacji wielu typów skóry, zwłaszcza ze skłonnościami do powstawania przebarwień i bliznowców, ale nadaje się też do jedzenia. Wzbogaca smak sałatek i dań przygotowywanych na słodko, a dzięki wysokiej zawartości nienasyconych kwasów tłuszczowych, nie przyczynia się do odkładania w żyłach cholesterolu.
Zawartość oleju z dzikiej róży
Tłoczony na zimno olej z nasion dzikiej róży zawiera 40% kwasu linolowego, 40% kwasu alfa-linolenowego, kwasy omega-6 i omega-3 oraz witaminę A, E i C. Kwas linolowy jest jednym z trzech składników cementu komórkowego, który odpowiada za utrzymanie szczelności bariery naskórkowej. Kwas alfa-linolenowy bierze udział w przemianach lipidowych wewnątrz naskórka (odgrywa ważną rolę w produkcji sebum). Kwasy omega-3 i omega-6 zapobiegają powstawaniu komórek nowotworowych, ujędrniają i odżywiają skórę, wzmacniają paznokcie i włosy, a także przyspieszają gojenie się ran. Natomiast witaminy A, E i C: uelastyczniają skórę, chronią przed promieniowaniem UV i zapobiegają pękaniu naczyń krwionośnych.
Wpływ oleju z dzikiej róży na skórę
Olej z dzikiej róży jest bardzo cenny w kosmetyce. Wykorzystuje się go do produkcji kremów, ale nadaje się też do bezpośredniego nakładania na skórę. Zwiększa ilość fibroblastów i pobudza ich aktywność, przez co wpływa na produkcję prawidłowo zbudowanego kolagenu (opóźnia to procesy starzenia skóry, tak samo jak witamina E, która zwalcza wolne rodniki). Poza tym doskonale nawilża cerę i chroni ją przed utratą wilgoci. Regularne stosowanie oleju z dzikiej róży sprawia, że skóra jest odżywiona i zregenerowana, a naskórek przestaje się nadmiernie łuszczyć i rogowacieć. Bardzo ważną właściwością oleju z dzikiej róży jest też stymulowanie regeneracji tkanek – zarówno tych uszkodzonych przez czynniki mechaniczne (np. nacięcia chirurgiczne i owrzodzenia), jak i atmosferyczne (np. słońce, wiatr, mróz). Oprócz tego dzięki zawartości witaminy C olej z dzikiej róży wpływa na ogólną odporność skóry – głównie dzięki wzmocnieniu naczyń krwionośnych, których dobra kondycja poprawia ukrwienie, a przez to także jędrność i elastyczność.
Olej z dzikiej róży – dla jakiej skóry?
Wielopłaszczyznowe działanie na skórę oleju z dzikiej róży czyni go kosmetykiem, który nadaje się w zasadzie do każdej cery. Wszystkie typy skóry potrzebują nawilżenia i wzmocnienia, jakie daje ten naturalny kosmetyk. W sposób szczególny powinny się nim jednak zainteresować osoby z cerą:
z niedoskonałościami,
trądzikową,
naczynkową,
suchą,
dojrzałą,
wrażliwą.
Warto też wypróbować olej z dzikiej róży w leczeniu oparzeń słonecznych, odmrożeń, łuszczycy, egzemy i trudno gojących się ran, jak również do rozjaśniania rozstępów oraz blizn pooperacyjnych i pooparzeniowych.
Jak pielęgnować skórę olejem z dzikiej róży?
Olej z dzikiej róży należy codziennie wsmarowywać w skórę ruchem okrężnym – trudno się wchłania, dlatego taki nawilżający masaż może potrwać do kilkunastu minut. Można go nakładać na całe ciało lub tylko miejscowo, np. na pękające pięty. Skutecznym sposobem na poprawienie elastyczności skóry bez smarowania olejem jest wlanie kilku jego kropel do kąpieli.
Olej z dzikiej róży w kuchni
Choć olej z dzikiej róży króluje raczej w kosmetyce, nie można zapominać o jego walorach smakowych. Nadaje się tylko do spożywania na zimno i zawiera zdrowe nienasycone kwasy tłuszczowe, jak np. olej rzepakowy czy słonecznikowy (1 łyżka oleju z dzikiej róży pokrywa dzienne zapotrzebowanie na NNKT). Tak jak te popularniejsze oleje roślinne może więc być składnikiem surówek, sałatek, dipów, sosów i koktajli. Lekko słodkawy smak i owocowy aromat oleju z dzikiej róży przełamuje również smak dań mięsnych.
Może do niego zniechęcać tylko wysoka cena (ok. 40 zł za 200 ml) i krótki okres przydatności (8–10 tygodni od otworzenia i 6 miesięcy od wytłoczenia).
************************************************************************************************************
OLEJ ROKITNIKOWY
Nie omieszkam skorzystać z opracowania zamieszczonego w internecie na temat oleju rokitnikowego. Artykuł Pani dr. M. Sikory jest fantastyczny i warto go rozpowszechnić w kręgu znajomych w celu podniesienia świadomości o zdrowych produktach.
Olej rokitnikowy
dr inż. Magdalena Sikora
Coraz częściej, zarówno w przemyśle kosmetycznym, jak i spożywczym wykorzystywany jest olej rokitnikowy. Tłuszcz ten pozyskuje się z owoców krzewu Hippophae, należącego do rodziny oliwnikowatych, rosnącego w Azji, Europie i Ameryce Północnej. Najcenniejszą jego odmianę stanowi rokitnik kruszynowy (Hippophae rhamnoides L.). Owoce rokitnika to żółtopomarańczowe, okrągłe, soczyste i aromatyczne jagody. Mają one charakterystyczny, kwaśno-gorzkawy smak przypominający ananasa, ze słabo wyczuwalnym posmakiem oleju. Z tego też powodu czasami bywają określane mianem syberyjskiego ananasa.
Informacje na temat rokitnika pochodzą z odległych czasów. Jego nazwa Hippophae stanowi zlepek dwóch słów: hippos – koń, phaos – błyszczący i związana jest z faktem, że w czasach starożytnych jego owocami karmiono konie, aby miały błyszczącą sierść.
Wiedza dotycząca stosowania rokitnika w innych dziedzinach życia ma również długą tradycję. Przez stulecia jego owoce nie tylko chętnie spożywano w postaci różnego rodzaju przetworów, ale także wykorzystywano jego właściwości lecznicze. Z powodu znacznej zawartości witamin i substancji biologicznie aktywnych od dawna znajdują one swoje miejsce w ludowej medycynie. Owoce rokitnika stanowią bowiem bogate źródło takich komponentów jak: karotenoidy, witaminy: E, K, B1, B2, B3, B9. Pośród jego składników obecne są także polifenole, garbniki, cukry, mikro- i makroelementy, kwasy organiczne: cytrynowy, jabłkowy, nikotynowy. Zarówno nasiona, jak i miękkie ich części są również wyjątkowo cennym nośnikiem witaminy C. Jej zawartość w owocach rosyjskiego rokitnika wynosi 50-125 mg w 100 gramach świeżego surowca, w odmianach z regionu Niemiec odpowiednio 150-650 mg, zaś z rejonu Alp nawet 2500 mg.
Owoce rokitnika już w starożytnej medycynie znajdowały szerokie zastosowanie w przypadku różnorodnych dolegliwości, między innymi wątroby, dróg oddechowych, gośćca. W indyjskiej i tybetańskiej medycynie wchodziły w skład wielu złożonych receptur wykorzystywanych w chorobach przewodu pokarmowego, chorobach reumatycznych, czy zapaleniu płuc. Stosowane były także jako efektywny środek przeciwbólowy. Od stuleci owoce czy też wyciśnięty z nich sok stanowiły niezawodny środek na brak apetytu, szkorbut lub anemię. W Rosji od czasu pierwszej wojny światowej suszone owoce rokitnika są cenionym źródłem witaminy C, zastępującym różnorodne, zawierające ją w swym składzie preparaty lecznicze.
Obecnie również są one chętnie wykorzystywane w celu łagodzenia wielu dolegliwości. Dzięki dużemu nagromadzeniu wymienionych substancji biologicznie aktywnych korzystnie wpływają na hamowanie oksydacji cholesterolu LDL i agregacji płytek krwi, oddziaływają na proces stymulacji systemu immunologicznego, wykazują efekt cytoprotekcyjny. Stabilizują także florę bakteryjną, usuwają stany zapalne błony śluzowej jelit, działają detoksykacyjnie, chronią przed wrzodami żołądka.
Owoce rokitnika do dziś stanowią także ceniony środek w przypadku różnorodnych dysfunkcji skóry, jej skaleczeń czy poparzeń. Dają bardzo dobre efekty w przypadku łagodzenia przebiegu atopowego zapalenia skóry. Chętnie były i są nadal wykorzystywane jako środek wzmacniający włosy, szczególnie zaś przydatne są w przypadku ich wypadania. Co istotne, preparaty na bazie rokitnika można polecić do tzw. suplementacji. Mogą one być wykorzystywane zarówno w postaci preparatów wewnętrznych, jak i aplikowanych zewnętrznie. Coraz bardziej popularnym układem, chętnie stosowanym zarówno przez przemysł spożywczy, jak i kosmetyczny, jest pozyskiwany z rokitnika tłuszcz. Jego owoce zbudowane są z miąższu (68%), nasion (23%) i skórki (7,75%), przy czym z każdej z tych części można otrzymać charakterystyczny dla niej olej. Jego zawartość w całym owocu waha się od 2% do 21% i zależy między innymi od podgatunku, miejsca występowania i klimatu uprawy rośliny.
Olej rokitnikowy to oleista ciecz barwy od pomarańczowej do intensywnie czerwonej, która może być otrzymywana różnymi sposobami. Najprostszym z nich jest mechaniczne wyciskanie owoców lub nasion rokitnika. Proces ten, ze względu na niską wydajność tłuszczu, należy jednak do mało efektywnych. Chętniej wykorzystywaną metodą jego pozyskiwania wydaje się ich ekstrakcja prowadzona z użyciem różnych rozpuszczalników, m.in. heksanu. Jednak i ten sposób nie jest pozbawiony wad, chociażby związanych z pozostałością rozpuszczalnika w otrzymanym produkcie.
Najnowszą technikę pozyskiwania oleju z owoców rokitnika stanowi nadkrytyczna ekstrakcja jego owoców dwutlenkiem węgla, która cieszy się coraz większą popularnością. Obecnie wprowadzane są pewne modyfikacje w procesie wyodrębniania oleju tą metodą. Najczęściej dotyczą one przygotowania owoców, w przypadku których suszenie na powietrzu chętnie zastępowane jest np. ich wymrażaniem, zapewniającym podobną wydajność procesu ekstrakcji oleju z nasion. Wpływa ono jednak na zmniejszenie wydajności procesu otrzymywania tłuszczu z pulpy.
Skład kwasów tłuszczowych oleju rokitnikowego jest zmienny i zależy w dużej mierze od części rośliny, z której jest on pozyskiwany. Np. tłuszcz otrzymywany z pulpy owocowej zawiera ponad 45% nasyconych kwasów tłuszczowych, spośród których w największej ilości występuje kwas palmitynowy. Ponad połowę jego składników stanowią natomiast bardziej przydatne, zarówno spożywczo, jak i kosmetycznie kwasy nienasycone, w tym oleopalmitynowy, oleinowy, linolowy i α-linolenowy.
Wszystkie wymienione kwasy tłuszczowe w oleju występują w postaci triacylogliceroli, które stanowią 85-90% tłuszczu, pozyskiwanego zarówno z nasion, jak i z pulpy.
Jedną z charakterystycznych cech oleju rokitnikowego otrzymanego z owoców i pulpy jest profil kwasów tłuszczowych. Dotyczy on w głównej mierze zawartości kwasu oleopalmitynowego, którego łańcuch zbudowany jest z szesnastu atomów węgla. Komponent ten zaliczany do układów nienasyconych, zawierających jedno podwójne wiązanie, usytuowane przy siódmym atomie węgla, rzadko bywa spotykany w królestwie roślin. Dzięki jego obecności olej rokitnikowy wykazuje dobrą zdolność penetracyjną. Drugą cechą, wyróżniającą ten tłuszcz stanowi ilość kwasu oleopalmitynowego, która jest proporcjonalna do zawartości jego prekursora, czyli kwasu palmitynowego, zaś odwrotnie proporcjonalna do kwasu oleinowego.
Spośród innych składników kwasowych występujących w tym tłuszczu można wymienić kwasy: kaprylowy kaprynowy, laurynowy, mirystynowy, pentadekanowy, stearynowy, arachidonowy, eikozanowy i arachidowy, których obecność stwierdzono między innymi w owocach rokitnika pochodzącego z Turcji.
Ważnymi składnikami oleju pozyskiwanego z owoców rokitnika są także lipidy polarne, w tym fosfolipidy (61%) i galaktolipidy (39%), które stanowią odpowiednio 3,3; 8,0 i 8,9% pulpy, nasion i skórki. Najważniejszymi ich przedstawicielami są: fosfatydyloetanoloamina, digalaktozyldiacylglicerol i monogalaktozyldiacylglicerol stanowiące 57% wszystkich składników tej grupy.
Ważny element składowy oleju rokitnikowego przedstawia jego frakcja niezmydlająca się, która w przypadku tłuszczu pozyskiwanego z owoców wynosi 3%, zaś z nasion dochodzi do 4,0%.
Bardzo istotnym składnikiem tego układu jest witamina E. Całkowita zawartość tokoferoli i tokotrienoli zależy od metody pozyskiwania oleju i waha się pomiędzy 100 a 300 mg w kilogramie tłuszczu z nasion i 10-150 mg ze świeżych owoców. Olej rokitnikowy stanowi także cenne źródło karotenoidów. Zawartość tych związków barwnych występujących w tłuszczu pozyskiwanym z pulpy i całych owoców waha się w granicach od 5 do 10 g/kg oleju, zaś z nasion na poziomie 20-85 mg/100 g oleju. Do najważniejszych przedstawicieli tej grupy związków występujących w rokitniku należą: β-karoten (~20%), γ-karoten (~30%), likopen (~30%). W ilości 15% obecne są tam także pochodne tlenowe, czyli ksantofile.
Ważnymi składnikami oleju rokitnikowego są też sterole. Około 50% wszystkich związków tego segmentu zlokalizowanych jest w skórce owocu, ~20% w miąższu i ~30% w nasionach. Ich zawartość w oleju z owoców waha się między 2,2 a 8,8% i obejmuje 17 zidentyfikowanych związków, w tym głównie sitosterol i amyrynę.
Tradycyjnie olej rokitnikowy znajduje zastosowanie w przypadku leczenia oparzeń, odmrożeń, odleżyn, źle gojących się ran, egzem, zmian zapalnych. Coraz częściej jest także wykorzystywany jako skuteczny środek znoszący efekt podrażnienia skóry spowodowany promieniowaniem słonecznym lub radioaktywnym, a także schorzeń o podłożu alergicznym.
Obecnie przemysł kosmetyczny chętnie stosuje ten tłuszcz również do produkcji kosmetyków przeznaczonych do pielęgnacji skóry dojrzałej, zniszczonej, wymagającej regeneracji. W preparatach tego segmentu ceniona jest jego zdolność do przypisywanego zawartym w nim substancjom biologicznie aktywnym wspomagania odbudowy tkanek, dzięki której olej rokitnikowy służy jako czynnik opóźniający proces starzenia się, ograniczający powstawanie zmarszczek. Jego istotną właściwością, wynikającą z wysokiej zawartości karotenoidów, witaminy E i polifenoli, jest zdolność do częściowej absorpcji promieniowania UV B i UV A, a także silna aktywność antyoksydacyjna i przeciwrodnikowa. Działa on przeciwzapalnie, wzmacnia naczynia krwionośne.
Ze względu na charakterystyczne dla karotenoidów zabarwienie, stosowany jako dodatek do kremów na dzień, nadaje skórze ładny, brzoskwiniowy kolor, tuszuje bielactwo. Nie poleca się go natomiast w przypadku przebarwień skóry, ponieważ może je utrwalać.
Olej rokitnikowy coraz częściej można spotkać wśród składników preparatów do pielęgnacji włosów, gdyż nie tylko je kondycjonuje, ale także zapobiega ich wypadaniu, działa przeciwłupieżowo. Wykorzystywany jest on również w wyrobach do pielęgnacji paznokci.
Jedno z ograniczeń w stosowaniu oleju rokitnikowego stanowi jego barwa (od pomarańczowej do czerwonej), która przy wyższej zawartości tego surowca w preparacie może powodować zabarwienie nie tylko skóry, ale także odzieży.
***********************************************************************************************************
OSTROPEST PLAMISTY
Ostropest plamisty to roślina, która chroni wątrobę przed szkodliwym działaniem alkoholu i łagodzi stany zapalne na tle cukrzycowym. Jest stosowana także w leczeniu WZW typu A, B i C czy choroby alkoholowej. Mogą po nią sięgnąć także kobiety zmagające się z endometriozą i przedłużonym miesiączkowaniem. Sprawdź, jakie jeszcze właściwości lecznicze ma ostropest plamisty.
Ostropest plamisty (Silybum marianum) to roślina z rodziny astrowatych, którą ceni się szczególnie za działanie antyhepatotoksyczne. Ostropest zapobiega bowiem uszkodzeniom komórek wątroby, nie dopuszczając do łączenia się toksyn z ich powierzchnią. Ponadto wykazuje działanie cytoprotekcyjne, tzn. łagodzi stres oksydacyjny (przywraca równowagę wewnętrzną organizmu i zapobiega nadmiernemu namnażaniu się wolnych rodników), a także antykancerogenne.
Ostropest plamisty swoje właściwości lecznicze zawdzięcza sylimarynie. Jest to kompleks flawonolignanów pochodzenia roślinnego, pozyskiwany z owoców ostropestu. Sylimaryna stabilizuje błony komórkowe hepatocytów wątrobowych, przez co chroni wątrobę przed działaniem związków toksycznych i pobudza jej zdolności regeneracyjne.
Ostropest wspiera pracę wątroby i chroni jej komórki przed uszkodzeniami
Wykazuje działanie detoksykujące
Ostropest plamisty jest stosowany po toksyczno-metabolicznych uszkodzeniach wątroby spowodowanych licznymi czynnikami toksycznymi. Chroni miąższ wątroby i nerek przed szkodliwym działaniem trucizn, takich jak mykotoksyna muchomora sromotnikowego, dwusiarczek węgla, pestycydy, alkohol (z tego względu jest stosowany w terapii chorób wątroby wywołanych alkoholizmem), i przyśpiesza ich usuwanie z organizmu.
Ponadto obniża stężenie bilirubiny (ciemnopomarańczowego barwnika, który obecny w nadmiarze powoduje zażółcenie skóry i gałek ocznych) we krwi oraz normalizuje parametry AST, ALT i GGT (parametry biochemiczne krwi pozwalające na ocenę kondycji wątroby, serca czy mięśni).
Łagodzi także skutki uboczne farmakoterapii: chroni wątrobę przed silnie działającymi lekami, takimi jak cytostatyki, które są stosowane w terapii przeciwnowotworowej, leki przeciwwirusowe w leczeniu AIDS oraz antybiotyki.
Regeneruje wątrobę
Ostropest stymuluje regenerację starych i wytwarzanie nowych komórek wątroby. Zawarta w owocach sylimaryna podnosi poziom glutationu (rodzaj białka) w wątrobie, który będąc silnym przeciwutleniaczem (silniejszym niż wit. C i E) przeciwdziała uszkadzaniu komórek wątroby przez wolne rodniki.
Może uchronić przed rakiem.
Ostropest zmniejsza ryzyko pojawienia się raka wątroby, ponieważ hamuje podziały komórek nowotworowych. Ponadto zmniejsza uszkodzenia wątroby, przyśpieszając usuwanie substancji toksycznych pochodzących z leków stosowanych w chemioterapii.
Działa przeciwzapalnie
Ostropest hamuje działanie leukotrienów - lipidów związanych z układem immunologicznym, które pełnią funkcję mediatora stanów zapalnych. W ten sposób zapobiega przewlekłemu zapaleniu wątroby, także temu na tle cukrzycowym oraz będącym skutkiem złej diety. Jest stosowany również w leczeniu wirusowego zapalenia wątroby typu A, B i C.
Ponadto zapobiega marskości wątroby, zwyrodnieniu tłuszczowemu wątroby, ostremu żółtemu zanikowi wątroby, a także obniża stężenie cholesterolu we krwi i hamuje wytrącanie się blaszek miażdżycowych.
Jak stosować ostropest plamisty?
Mielony ostropest plamisty można dodać do herbaty (max. 2 łyżeczki dziennie) lub spożyć w postaci naparu sporządzonego z 2 łyżeczek. Działanie ostropestu można zauważyć po około 2 tygodniach. Aby kuracja była skuteczna, powinna być stosowana przez długi czas (min. miesiąc).
Ostropest zapobiega kamicy żółciowej i wspiera pracę żołądka
Ostropest jest stosowany w celu leczenia kamicy żółciowej. Sprawdza się także w profilaktyce zapalenia dróg żółciowych i woreczka żółciowego.
Jest również skuteczny w zwalczaniu dolegliwości żołądkowo-jelitowych: niedokwaśności soku żołądkowego, braku łaknienia, wzdęciach i zgadze.
Ostropest przy endometriozie i bólach głowy
Ostropest można stosować w celu złagodzenia bólów głowy typu migrenowego oraz objawów choroby lokomocyjnej i morskiej.
Mogą po niego sięgnąć także kobiety cierpiące na endometriozę, ponieważ pomaga wyregulować czas krwawienia menstruacyjnego.
Ponadto ostropest można stosować w celu powstrzymania krwawień z nosa, jelita grubego, żylaków odbytu i niektórych krwawień macicznych.
Skutki uboczne
Ostropest jest dostępny w aptekach i sklepach zielarskich w postaci sproszkowanej, drażetek czy kapsułek. Według informacji zamieszczonych w ulotce leków zawierających ostropest, w zalecanych dawkach leczniczych nie wykazuje on działania szkodliwego nawet przy długotrwałym stosowaniu. W trakcie przyjmowania preparatu możliwe jest jedynie wystąpienie zaburzeń żołądkowo- jelitowych (sporadycznie obserwowane jest łagodne działanie przeczyszczające).
Przeciwwskazania
Ostropestu plamistego nie należy stosować w celu leczenia ostrych zatruć. Ze względu na brak danych potwierdzających bezpieczeństwo stosowania, nie zaleca się podawania leków na bazie ostropestu dzieciom poniżej 12 roku życia, jak również kobietom w czasie ciąży i czasie laktacji.
Olej z ostropestu spowalnia proces starzenia się skóry
Olej ostropestowy, pozyskiwany z nasion rośliny, spowalnia proces starzenia i leczy stany zapalne skóry, ponieważ zawiera:znaczą ilość nienasyconych kwasów tłuszczowych, spośród których dominuje kwas linolenowy (ok. 53%), (dzięki temu hamuje zmiany skórne związane z łuszczycą);
1% sylimaryny, która ochrania błony komórkowe skóry przed wolnymi rodnikami;
witaminę E, która charakteryzuje się silnym działaniem przeciwutleniającym.
W związku z tym kosmetyki zawierające olej z ostropestu zmniejszają zaczerwienienia, rozjaśniają cerę oraz poprawiają zdolności regeneracyjne skóry.
Mielony ostropest można dodawać do kasz, makaronów itd.
Warto stosować w/w oleje. poleca zielarz 48/600 830 617 Zamów.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz